Kolej na Podróż

Budapeszt – atrakcje kolejowe

Budapeszt to miasto pełne zabytków. W stolicy Węgier jest również kilka zasługujących na uwagę atrakcji kolejowych, o których nie miałem pojęcia, kiedy zatrzymywałem się na kilka godzin w tym mieście, w oczekiwaniu na nocny pociąg do Belgradu. Dopiero szczegółowa lektura informacji na temat kolei węgierskich oraz atrakcji Budapesztu uświadomiła mi, ile to miasto ma do zaoferowania dla miłośników kolei. Bardzo chciałbym się tam kiedyś przejechać i bez pośpiechu „zaliczyć” wszystkie atrakcje z listy.

Krótka, ale interesująca relacja na blogu „Małki w Europie

KOLEJ ZĘBATA W BUDAPESZCIE

Kolej zębata w Budapeszcie (Budapesti Fogaskerekű Vasút) kursuje na krótkiej trasie (3,7 km) pomiędzy stacjami Városmajor a Széchenyi-hegy. Przejazd pomiędzy stacjami trwa 14 minut, koleją można podróżować na zwykłym bilecie 24- lub 72-godzinnym Budapest Travel Card, bowiem w rozkładach jazdy kolejka oznaczona jest jako tramwaj linii 60. Stacja końcowa linii znajduje się przy kolejnej kolejowej atrakcji Budapesztu – kolejce dziecięcej. Początki obecnej linii 60 sięgają 1868 roku, kiedy to rozpoczął kursowanie tramwaj konny. Sześć lat później – w 1874 roku – po raz pierwszy w trasę wyjechała kolej zębata. Pojazdy obecnie obsługujące linię 60 zostały wyprodukowane w latach siedemdziesiątych XX wieku. W kolejce można przewozić ograniczoną liczbę rowerów. Trasa jest stroma, różnica poziomów to 315 metrów.

KOLEJ DZIECIĘCA W BUDAPESZCIE (GYERMEKVASUT)

Kolejki dziecięce (pionierskie) to kolejki wąskotorowe obsługiwane głównie przez dzieci, spotykane przede wszystkim w krajach byłego ZSRR. W Europie Środkowej takie kolejki przetrwały jedynie w Budapeszcie i w Koszycach. W ostatnich latach obie wąskotorówki zyskują na popularności.

Kolej dziecięca w Budapeszcie kursuje przez cały rok, nawet w sezonie jesienno-zimowym pociągi odjeżdżają co godzinę w godzinach 09:00-17:00, przy czym rozkład jazdy dla każdego dnia należy sprawdzać na oficjalnej stronie kolei. Długość trasy wynosi 11 kilometrów, po drodze jest 9 stacji i krótki tunel. Przejazd w jedną stronę trwa około 40 minut. W pociągu nie ma toalet, ale jak wynika z map Open Street, toalety są na większości stacji pośrednich. Obsługa, poza maszynistami, to dzieci w wieku 10-14 lat, pracujące pod nadzorem dorosłych. Po drodze warto wysiąść na stacji Jánoshegy, w pobliżu znajduje się popularny punkt widokowy i kolejna, tym razem nie do końca kolejowa, atrakcja – wyciąg krzesełkowy.

Trasa kolejki biegnie przez teren leśny, jest malownicza i fotogeniczna. Jak informują oficjalne strony informacji turystycznej Budapesztu, jest to najdłuższa kolej dzieciąca na świecie.

W sezonie wakacyjnym, w wybrane weekendy, na trasę wyjeżdża parowóz lub zabytkowe wagony.

Strona oficjalna: www.gyermekvasut.hu

WYCIĄG KRZESEŁKOWY NA WZGÓRZE JANA

Wzgórze Jana (Janoshegy) słynie z punktu widokowego, z którego można podziwiać piękną panoramę Budapesztu. Na wzgórze dostaniemy się pieszo, kolejką dziecięcą lub wyciągiem krzesełkowym. Wyciąg krzesełkowy wybudowano w 1970 roku. Długość trasy to 1040 metrów, różnica wzniesień wynosi 262 metry, a podróż pomiędzy górną i dolną stacją trwa 15 minut.

Dolna stacja wyciągu nazywa się Zugliget Libegő. Spod stacji odjeżdża autobus linii 291 kursujący na dworzec Nyugati. Przejazd ze stacji dolnej do dworca Nyugati zajmuje prawie pół godziny, po drodze można przesiąść się na tramwaj.

Wyciąg krzesełkowy to nie jest atrakcja czysto kolejowa, jednak uznałem, iż warto umieścić ją na liście.

FUNIKULAR NA WZGÓRZE BUDA

Funikular w Budapeszcie to jedna z najpopularniejszych atrakcji turystycznych, oddana do użytku w 1870 roku, wpisana na Listę światowego dziedzictwa UNESCO. Należy zaznaczyć, że kolejka została zniszczona podczas drugiej wojny światowej, odbudowano ją wiele dziesięcioleci później – odbudowa zakończyła się dopiero w 1986 roku. Trasa kolejki linowo-terenowej ma zaledwie 95 metrów, ale różnica poziomów to aż 51 metrów. Co ciekawe, nad trasą kolejki zbudowano kładki, z których można robić ładne zdjęcia.

Funikular nie wchodzi w skład zintegrowanego systemu komunikacji miejskiej i nie są w nim honorowane bilety dobowe i 72-godzinne komunikacji miejskiej. Bilety na przejazd są stosunkowo drogie. Podróż w jedną stronę trwa zaledwie półtorej minuty, kosztuje sporo, mimo to w sezonie tworzą się ogromne kolejki chętnych na skorzystanie z tej atrakcji turystycznej.

WĘGIERSKIE MUZEUM KOLEJNICTWA

W dzielnicy przemysłowej, zwanej na różnych stronach Istvantelek (jest tam stacja kolejowa o tej samej nazwie) znajdziemy dwie warte odwiedzenia atrakcje turystyczne. Pierwsza z nich to Węgierskie Muzeum Kolejnictwa przy Tatai út 95. Muzeum może się pochwalić bogatą kolekcją wagonów, lokomotyw i innych pojazdów kursujących dawniej w pociągach przewoźników MAV i GYSEV. Część pojazdów co jakiś czas wyjeżdża w trasę jako pociągi retro.

Teren muzeum jest stosunkowo duży – wydzielono teren na park, parowozownię, obrotnicę, dodatkowe atrakcje to kolej miniaturowa, tor o długości 400 metrów, na którym zwiedzający pod okiem pracownika muzeum mogą poprowadzić zabytkową lokomotywę spalinową lub parową oraz krótkie przejażdżki drezynami, czy tramwajem konnym.

Muzeum zbiera świetne recenzje, ale jest czynne tylko w okresie 26 marzec – 30 październik, z wyjątkiem poniedziałków. Wstęp płatny, za dodatkowe atrakcje typu możliwość spróbowania swoich sił jako maszynista zabytkowej lokomotywy albo przejazd kolejką miniaturową płaci się dodatkowo, ale ceny nie są wygórowane.

Szczegółowe informacje na temat dojazdu na stronie muzeum: www.vasuttortenetipark.hu

CMENTARZYSKO POCIĄGÓW ISTVANTELEK

Jedna z najbardziej spektakularnych atrakcji kolejowych w Europie znajduje się niedaleko Węgierskiego Muzeum Kolejnictwa, tuż przy stacji kolejowej Istvantelek. Mowa o opuszczonym cmentarzysku pociągów, gdzie w budynkach niszczeją stare parowozy, wagony i zespoły trakcyjne. Dziurawy dach rozpadającej się hali i gra świateł w półmroku tworzą niesamowitą atmosferę, którą doskonale widać na zdjęciach fotografów.

Artykuły o tym niezwykłym cmentarzysku pociągów pojawiły się w mediach całego świata, a kilku fotografów miało swoje pięć minut sławy dzięki wizycie w tym miejscu.

Nie wiem, jak wygląda obecnie sytuacja z dostępem do cmentarzyska, na niektórych stronach natrafiłem na informację, iż teren jest pilnowany, a biura podróży specjalizujące się w alternatywnych trasach organizują zwiedzanie cmentarzyska, jednak są to informacje niezweryfikowane. Dla osób zainteresowanych zwiedzaniem tego miejsca podaję odnośniki ze szczegółowymi informacjami:

Fotoreportaż z cmentarzyska (po węgiersku)
Szczegółowa mapa na maps.google.com (po węgiersku).
Inny fotoreportaż

Zapraszam do śledzenia naszego profilu na Facebooku. Będzie mi bardzo miło, jeśli udostępnisz ten post znajomym lub dodasz odnośnik do mojego bloga 🙂 A TUTAJ zamieściłem spis najciekawszych artykułów na blogu – na pewno znajdziesz coś dla siebie.

%d bloggers like this: