Kolej na Podróż

Hotel Centrum Czadca

 

Czadca (Čadca) to małe miasto na Słowacji, niedaleko granicy z Polską i Republiką Czeską. Zatrzymują się tu pociągi jadące ze Zwardonia lub Czeskiego Cieszyna w stronę Żyliny. O ile w Żylinie i Czeskim Cieszynie noclegi są stosunkowo drogie, to w Czadcy bez problemu można znaleźć przyzwoite obiekty noclegowe z konkurencyjnymi cenami. Dla mnie najważniejszym kryterium jest bliskość dworca kolejowego, a o wyborze hotelu „Centrum” zadecydował fakt, że podróżowałem z osobą towarzyszącą i nie miałem zamiaru oszczędzać na siłę. Hotel robił bardzo dobre wrażenie zarówno przy przeglądaniu strony internetowej, jak i na portalu booking.com. Jak zwykle, przy okazji wizyty zamierzałem zweryfikować wyobrażenie z rzeczywistością.

 

W Czadcy spędziłem noc z 4 na 5 października 2014 roku, więc informacje dotyczą tego okresu. Hotel posiada w swojej ofercie 3 pokoje dwuosobowe z dwoma łóżkami, 8 pokoi dwuosobowych z łożem małżeńskim oraz apartament. Noc w pokoju dwuosobowym kosztowała 39 euro za dwie osoby, czyli 19,5 euro za osobę. Jeżeli pokój dwuosobowy był zajmowany przez jedną osobę, noc kosztowała 25 euro. Śniadanie dodatkowo płatne – 3 euro od osoby.

 

To tyle, jeżeli chodzi o kwestie formalne. Z dworca kolejowego do hotelu odległość wynosi około 700 metrów, idzie się niecałe 10 minut, przy czym dwie minuty lub więcej zajmuje oczekiwanie na zmianę świateł przy drodze szybkiego ruchu. Jeżeli pójdziemy szybko, a na światłach będzie świeciło zielone światło, z dworca do hotelu dojdziemy nawet w ciągu 6 minut. Hotel położony jest w samym centrum miasta. Główny plac Czadcy oddalony jest o około 50 metrów od hotelu, deptak około 100 metrów. Najbliższy market znajduje się właśnie przy głównym placu; czynny jest nawet w weekendy do 20:30, więc nie będzie problemów z zakupami. Zresztą blisko dworca kolejowego są inne supermarkety – Kaufland i Tesco.

 

Budynek z zewnątrz wydaje się niewielki, ale wygląda schludnie. W środku podzielony jest na dwie części: usługową i hotelową. Część usługowa to fitness klub i sauny na parterze, na pierwszym piętrze natomiast mieści się kawiarnia oraz sala, gdzie podawane są śniadania. Nad wszystkim czuwa recepcjonistka na parterze, przy wejściu do części hotelowej. Recepcjonistki to młode, ładne, sympatyczne panie. Przed hotelem można zaparkować samochód na bezpłatnym parkingu.

 

Hotel "Centrum" - budynekBudynek hotelu

 

Formalności meldunkowe zajęły 10 minut. Następnie udałem się do pokoju. Wszystkie pokoje mieszczą się na drugim piętrze, na które prowadzą kręte schody. Niestety, nie ma windy, a więc hotel jest nieprzystosowany do obsługi osób niepełnosprawnych, a także osób z ograniczoną sprawnością ruchową. Sporo namęczą się też osoby z dużymi bagażami. Na pierwszym piętrze wszystko lśniło czystością, a po przeszklonym dachu spacerował ptaszek niezdający sobie sprawy z tego, że jest obserwowany przeze mnie i osobę towarzyszącą.

 

Hotel "Centrum" w Czadcy - hol Hol w części hotelowej

 

Po wejściu do pokoju byłem zachwycony. Wszystko nowiusieńkie, czyściutkie, świeże i pachnące – dokładnie tak, jak wyglądało na zdjęciach na stronie internetowej. Pokój przestronny bez balkonu, oprócz łóżek wyposażony w telewizor z dekoderem cyfrowym, szafę na ubrania, stolik nocny z lampką i biurko. W każdym pokoju jest łazienka z prysznicem – kabina prysznicowa z muszlą klozetową są w jednym pomieszczeniu. W łazience dla gości przygotowano jednorazowy grzebień, pilnik do paznokci i kilka innych drobiazgów, pod prysznicem zamontowano dozownik z żelem pod prysznic (żel + szampon do włosów w jednym), a pod umywalką żel do mycia rąk o bardzo przyjemnym zapachu. Ręczniki – po dwa na osobę, czekają na łóżku przy przyjeździe.

 

Hotel "Centrum" w Czadcy - łóżko

 Łóżko

 

W pokoju nie ma balkonu, a widok reklamowany jako „widok na miasto” to w rzeczywistości widok na skarpę z majaczącymi gdzieś w oddali blokami. Jeżeli trochę się przechylimy przez poręcz „balustrady” (jedyne wielkie okno można otworzyć na oścież), ujrzymy ładny blok i ulicę. Jako całość widok niezbyt ładny, można jednak zasłonić okno.

 

Dużą zaletą hotelu są pokoje dla niepalących. W części hotelowej obowiązuje całkowity zakaz palenia, dzięki czemu wszystko pachnie. Łóżka bardzo wygodne i szerokie – na jednym spokojnie zmieszczą się dwie szczupłe osoby (sprawdzone). Nie jest to najtańszy hotel; a co za tym idzie, raczej nie uświadczymy tu hałaśliwych klientów jak w tańszych tego typu obiektach. Cisza i spokój to dodatkowe punkty dla hotelu „Centrum” w Czadcy.

 

Aby nie było cukierkowego opisu, to hotel ma też kilka wad. Pierwsza z nich, to jak wspomniałem, brak windy. Druga to „widok na miasto”. Wspólnie z osobą towarzyszącą zauważyliśmy tylko dwa czynne gniazdka w pokoju, w każdym z nich był już kabel od lampki nocnej. Wystarczyłaby listwa zasilająca, co rozwiązałoby problem. W pokoju nie było również lodówki.

 

Rano poszedłem na śniadanie w pomieszczeniu na pierwszym piętrze. Śniadanie serwowane jest w formie bufetu. Podobno codziennie jest to samo – plastry wędliny, chleb, bułki, parówki, dżem, miód, nutella, kilka ciasteczek, jabłka. Można się napić kawy, herbaty, soku owocowego lub zrobić sobie płatki z mlekiem. Wybór herbat spory, kawa zwykła i rozpuszczalna. Wszystko świeżutkie, smaczne, trudno się do czegoś przyczepić. Za tę cenę lepszego śniadania nie jadłem. Natomiast trochę nieprofesjonalnie wygląda zamknięta toaleta z kartką, że klucz dostępny jest w kawiarni (rano nieczynna). Jak na hotel tej klasy, trudno zrozumieć konieczność proszenia o klucz do toalety.

 

W cenie noclegu zawarty jest wstęp do fitness klubu i sauny na parterze. O ile fitness klub jest bardzo dobrze wyposażony, to w przypadku sauny hotel na swoich stronach nie wspomina o tym, iż w jeden dzień z sauny mogą korzystać tylko kobiety, w drugi mężczyźni.

 

Pomimo drobnych wad byłem bardzo zadowolony z pobytu w hotelu „Centrum” w Czadcy. Moje zdanie podziela osoba towarzysząca. Mogę ten hotel polecić szczególnie parom lub innym osobom podróżującym w dwójkę. Jeśli chodzi o osoby podróżujące samotnie, to jeżeli nie żal wam 25 euro, to również polecam, natomiast jeżeli chcecie zaoszczędzić, w pobliżu jest tańszy hotel za 13 euro, który jednak oferuje niższą jakość. (recenzja za jakiś czas). Poniżej podsumowanie zalet i wad hotelu. Jak dla mnie, daję temu hotelowi 9/10 zarówno w kategorii jakość, jak i w kategorii stosunek jakości do ceny. Czystość, wygoda i spokój to największe zalety hotelu „Centrum” w Czadcy. Moje spostrzeżenia pokrywają się ze spostrzeżeniami oceniających hotel na portalu booking.com

 

Zalety:
– czystość
– wygoda
– przestronny pokój
– rewelacyjne łóżka
– bliskość centrum i dworca kolejowego
– miła obsługa
– zakaz palenia w części hotelowej
– bezpłatny parking
– wstęp do sauny i siłowni w cenie hotelu
– smaczne śniadanie

 

Wady:
– brak windy
– mało gniazdek w pokoju

 

Dane adresowe:

Hotel Centrum Čadca
Matičné námestie 2891/2A
022 01 Čadca
Słowacja

Strona internetowa:
http://www.hotelcadca.sk

Hotel "Centrum" w Czadcy - biurko i TV Biurko i telewizor w pokoju

Hotel "Centrum" w Czadcy - widok z pokoju Widok z pokoju

Hotel "Centrum" w Czadcy - pokójPokój

%d bloggers like this: