Kolej na Podróż

Kocham PKP Intercity – nowy projekt

Jak wiecie, PKP Intercity grozi mi procesem karnym, procesem cywilnym, kosztami sądowymi oraz ogromnym odszkodowaniem w związku z opisaniem przeze mnie najciekawszych spostrzeżeń zarysu rozkładu jazdy 2015/2016 oraz umieszczeniem odnośnika do podobno nielegalnego pliku (wbrew informacjom na niektórych stronach nie opublikowałem tego pliku). Początkowo zamierzałem bojkotować tę firmę, nie korzystać z jej usług i nie opisywać ich promocji. Po namyśle, kiedy nawąchałem się przyjemnej woni farby drukarskiej emanującej z najgrubszego w historii „Rynku Kolejowego”, postanowiłem zrobić coś innego – projekt „Kocham PKP Intercity”, czyli coś zupełnie odwrotnego.

Szkoda czasu na nerwy (źródło: zasoby internetowe)

Szkoda czasu na nerwy, niech Beton się denerwuje (źródło: zasoby internetowe)

Co tam, w ostateczności odpracuję im to wielomilionowe odszkodowanie (najlepiej jako prezes PKP Intercity ze stawką godzinową 5000 zł na rękę, nawet odprawy nie wezmę), a może nawet kupię Kolorową Kartę PKP Intercity, aby mi łatwiej było dojeżdżać do sądów i to koniecznie pierwszą klasą. Dobrowolnie poproszą o najwyższą karę, a jak mi nie wymierzą bezwzględnej kary więzienia, to poproszę o obrożę na nogę („iławskie rolexy”, jak mówił jeden pan w „Kuchennych Rewolucjach”) i spróbuję przekonać sądy, abym mógł z tą obrożą podróżować i promować miłość do wspaniałej firmy, jaką jest PKP Intercity.

Podlizywanie się pod postami – od jutra to mój idol i wzór do naśladowania

Beton oraz popierający go Mikole-lizuski zainspirowali mnie do działań, więc od jutra będę działał tak jak oni. Znów polubię profil PKP Intercity. Pociąg do podróży, gdzie będę się udzielał, wychwalając usługi naszego wspaniałego przewoźnika. O ile zdrowie mi pozwoli, to jako miłośnik podróżowania koleją będę podróżował z PKP Intercity z Biletem Weekendowym, a być może w któryś weekend pojadę na MAX-a. Opiszę ciekawe miejsca i to takie, o jakich nigdy PKP Intercity nie pisało na swoim fanpage’u i w magazynie „W Podróży”. Inspiracją dla podróży będą sądy i zakłady karne z całej Polski, gdzie PKP Intercity najchętniej by mnie umieściło już dziś.

Co jakiś czas będę opisywał oferty promocyjne PKP Intercity. Wśród nich takie, o których pewnie sami nie słyszeli. Wbrew pierwotnym założeniom będą selfie, opisy pociągów, poradniki dla pasażerów korzystających z usług tej firmy.

Ach, to słownictwo i kultura wypowiedzi fanów i niektórych pracowników

PKP Intercity będzie dominującym tematem na blogu „Kolej na Podróż” przez długi czas. Bez względu na procesy, bez względu na wyzwiska i jad na grupach miłośników kolei oraz próby zastraszenia.

O ile do mojego mieszkania nie wparuje grupa specjalna Straży Ochrony Kolei w kominiarkach i z bronią gotową do strzału, to będzie dobra zabawa.

Wspaniały pociąg PKP Intercity

Wspaniały pociąg PKP Intercity