Kolej na Podróż

Jarosław – 10 miejsc, które należy zwiedzić i zobaczyć

Podczas przejazdów pociągiem z Krakowa do Przemyśla wielokrotnie miałem ochotę zwiedzić Jarosław. Z różnych względów do tej pory nie zawitałem do tego miasta, aż w końcu w 2019 roku udało mi się znaleźć czas na szybki spacer po mieście. W artykule przedstawię najważniejsze zabytki i atrakcje Jarosławia – miasto mnie nie rozczarowało, choć pod pewnymi względami jest dużo do poprawy.

Jarosław, podobnie jak wiele miast województwa podkarpackiego, znany jest głównie z zabytków sakralnych. Turyści jeszcze nie zadeptali miasta i nie zanosi się, aby to nastąpiło w najbliższym czasie, aczkolwiek podczas mojej wizyty widziałem niewielkie grupki emerytów z przewodnikami.

Do Jarosławia bardzo łatwo dojechać pociągiem – zatrzymują się tu wszystkie pociągi jadące z Krakowa do Przemyśla i pojedyncze pociągi z Warszawy do Przemyśla. Pociągi są wygodne, kursują często, więc nie ma problemu, aby zrobić sobie wycieczkę w te strony na przykład z Biletem Weekendowym. Tak naprawdę jeden dzień w zupełności wystarczy, natomiast przez weekend można zwiedzić np. Jarosław i Przemyśl.

Województwo podkarpackie: Leżajsk  Przeworsk  Rzeszów

1. Dworzec kolejowy

Dworzec kolejowy w Jarosławiu położony jest 10-15 minut piechotą od zabytkowego centrum miasta. Wyremontowany obiekt wygląda bardzo ładnie – w środku siedzenia, punkt gastronomiczny, kiosk, kawiarnia, toalety, punkt informacji turystycznej (nieczynny podczas mojej wizyty), toalety, oznaczenia dla niewidomych. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie nadgorliwy ochroniarz święcie przekonany, że ze względów bezpieczeństwa na dworcu nie można robić zdjęć, jak również pani w punkcie gastronomicznym bardzo ciekawa, po co mi te zdjęcia. Fatalnie się czułem, nie miałem siły na kłótnie, nie chciałem też psuć sobie dnia, więc po prostu opuściłem dworzec, a w drodze powrotnej poszedłem prosto na peron, nie wchodząc do budynku dworca.

Jarosław dworzec

Dworzec kolejowy w Jarosławiu

Dworzec w Jarosławiu

Dworzec kolejowy w środku

Plan dworca

Plan dworca, również w języku Braille’a.

2. Sgraffito na Kamienicy Sztorcha

Tuż przy dworcu, u zbiegu ulic Słowackiego i Pruchnickiej, stoi tzw. Kamienica Sztorcha, nazwana od Chaina Sztorcha, który nabył ją w 1910 roku i był właścicielem budynku do drugiej wojny światowej. Kamienica na pierwszy rzut oka taka sobie, jednak jeśli przyjrzymy się elewacji od strony dworca, przez większą część roku zasłoniętej przez drzewa, ujrzymy piękne sgraffito z herbem Jarosławia.

Sgraffito zostało wykonane na początku lat osiemdziesiątych XX wieku przez Stanisława Lenara i Edwarda Kieferlinga. Nadgryzione przez ząb czasu, z pewnością mogłoby być jedną z największych atrakcji Jarosławia.

Podobne sgraffito, przedstawiające historyczną panoramę Jarosławia, można zobaczyć na elewacji jednej z kamienic przy ulicy Kraszewskiego.

Sgraffito

Sgraffito na kamienicy przy ulicy Słowackiego.

3. Kościół św. Ducha

W drodze do zabytkowego centrum warto zwrócić uwagę na maleńki kościół przy ulicy Grunwaldzkiej.

Zbudowany w latach 1689-1690 na miejscu drewnianej kaplicy przy domu dla sierot i ubogich. Jak podaje kilka stron, wchodził w skład systemu obronnego miasta, a przy kościele funkcjonował niewielki cmentarz.

Kościół świętego Ducha wygląda interesująco – wciśnięty pomiędzy kamienice, stojący przy głównej ulicy, a przed świątynią ławeczka, przystanek autobusowy, dwa rozłożone stragany z tandetą, a obok dwie nieczynne drewniane budki, w których prowadzony jest handel. Dziwny widok.

Kościół św. Ducha

Maleńki kościół świętego Ducha

4. Rynek

Rynek w Jarosławiu należy z pewnością do najładniejszych rynków we wschodniej Polsce. Z wspomnianej wcześniej ulicy Grunwaldzkiej przechodzimy przez most nad dawną fosą miejską. W miejscu fosy zachowały się fragmenty dawnej Bramy Krakowskiej i murów miejskich. Następnie do rynku dojdziemy przyjemnym deptakiem – ulicą Grodzką.

Na rynku czeka na nas szereg zabytków i atrakcji – w oczy rzuca się piękny ratusz stojący pośrodku placu. Tuż obok ratusza stoi zabytkowa studnia. Na rynku możemy zasięgnąć informacji w Punkcie Informacji Turystycznej (polecam bardzo ładny plan miasta), gdzie znajduje się wejście do Podziemnego Przejścia Turystycznego. W podziemiach poznamy historię miasta.

Podziemne Przejście Turystyczne zostało otwarte w grudniu 2015 roku, więc jest to nowoczesna wystawa z multimediami. Trasa liczy 187 metrów długości, została utworzona w korytarzu pod kamienicami numer 4,5,6. Wstęp płatny. Możliwe zwiedzanie z Przewodnikiem Przejścia, audioprzewodnikiem lub przewodnikiem PTTK. W 2019 roku cena biletu za zwiedzanie z audioprzewodnikiem wynosiła 18 złotych. Jak dla mnie za drogo, więc zrezygnowałem.

W podziemiach rynku w wybranych terminach udostępniana jest jeszcze druga podziemna trasa – Podziemna Trasa Turystyczna im. prof. Feliksa Zalewskiego o długości 150 metrów rozciąga się pod kamienicą nr 14, tzw. Kamienicą „Rydzikową”. Została otwarta dla zwiedzających już 1984 roku, obecnie możliwa do zwiedzania po uzgodnieniu telefonicznym.

Skąd w Jarosławiu dwie podziemne trasy turystyczne? Pod jarosławskim rynkiem znajduje się sieć korytarzy i komór, które od XVI wieku służyły kupcom do składowania towarów sprzedawanych później podczas popularnych jarmarków jarosławskich.

Najpiękniejsza kamienica w Rynku to tzw. Kamienica Orsettich. W kamienicy mieści się Muzeum Kamienicy Orsettich ze stylizowanymi wnętrzami mieszczańskimi, ekspozycją historyczną oraz wystawą dzieł miejscowych artystów. Cena biletu dla osoby dorosłej to 10 złotych. W niedziele wstęp bezpłatny.

Rynek w Jarosławiu bardzo mi się podobał, aczkolwiek ogólne wrażenie psuły samochody. Mimo wszystko to jeden z najpiękniejszych polskich rynków, jakie miałem okazję widzieć.

Ratusz

Jarosławski ratusz

Rynek

Rynek

Rynek

Podcienia

Podcienia

Kamienica Orsettich

Kamienica Orsettich

5. Cerkiew greckokatolicka pw. Przemienienia Pańskiego

Pięć minut piechotą od rynku stoi greckokatolicka cerkiew pw. Przemienienia Pańskiego.

Cerkiew Przemienienia Pańskiego stoi na fundamentach dawnego zamku Kostków Ostrogotskich – budowę świątyni rozpoczęto w 1717 roku. Z przyczyn finansowych prace trwały aż do lat czterdziestych XVIII wieku. W 1747 nastąpiła konsekracja cerkwi.

Wyremontowana w 1879 roku, rozbudowywana i przebudowywana w latach 1907-1912. Od 1945 do 1966 roku słyżyła jako kościół rzymskokatolicki, następnie przez prawie 20 lat popadała w ruinę.

W 1987 roku przekazana z powrotem grekokatolikom.

W środku znajduje się cudowna szesnastowieczna ikona z wizerunkiem Matki Bożej Bramy Miłosierdzia.

Murowana dzwonnica obok cerkwi pochodzi z XIX wieku.

Cerkiew Przemienienia Pańskiego w Jarosławiu podczas mojej wizyty była zamknięta, mogłem więc podziwiać elementy wyposażenia przez szybę.

Cerkiew Jarosław

Cerkiew Przemienienia Pańskiego

6. Opactwo

Opactwo w Jarosławiu należy do najbardziej znanych zabytków sakralnych województwa podkarpackiego. Z rynku do murów opactwa dojdziemy w ciągu 10 minut – idąc ulicą Pełkińską mijamy zaniedbane ulice i zabudowania, następnie na ulicy Benedyktyńskiej ujrzymy kapliczkę, a tuż za nią mury i bramę prowadzącą do Opactwa.

Muszę przyznać, że z zewnątrz mury robią wrażenie. A w środku – cisza, spokój, pustka. Wszystko pozamykane na cztery spusty. Z jednej strony teren opactwa to idealne miejsce na wyciszenie się i odpoczynek od wszędobylskich samochodów, z drugiej przydałoby się odnowienie chodników, alejek oraz otwarcie toalet publicznych, pewnie nieczynnych od lat.

Jak pisałem, podczas mojej wizyty wszystko było pozamykane, łącznie z kościołem oraz słynną czarną kaplicą, więc zwiedzanie opactwa ograniczyłem do spaceru po ścieżkach i alejce. Wzdłuż ścieżek ustawiono 20 kaplic różańcowych, a wzdłuż obwarowań utworzono Drogę Krzyżową z centralnym krzyżem i symbolicznym cmentarzem, tworzącą tzw. Golgotę Narodu Polskiego. Zobaczymy też pomnik księdza Jerzego Popiełuszki oraz statuę błogosławionej Anny Jenke.

Gorąco polecam to miejsce – mury z basztami otaczające opactwo wyglądają niesamowicie.

Miejsce o ogromnym potencjale.

Kościół Jarosław

Kościół pw. św. Mikołaja i św. Stanisława

Brama opactwo

Kaplica i brama prowadząca do opactwa

Opactwo Jarosław

Mury otaczające opactwo

Anna Jenke Pomnik

Statua błogosławionej Anny Jenke

7. Kolegiata pw. Bożego Ciała

Gdybym miał wybierać najpiękniejszy zabytek Jarosławia, bez wątpienia będzie to kolegiata pw. Bożego Ciała, położona pomiędzy rynkiem a opactwem. Z zewnątrz wygląda niepozornie, ot taka sobie świątynia, ale w środku – cudo. Po prostu cudo.

Wstęp do kolegiaty jest bezpłatny. Na drzwiach wejściowych przedstawiono najważniejsze wydarzenia z historii Polski, a w środku – gdybym znał się na architekturze sakralnej, pisałbym fachowym językiem, ale nie znam się, podobnie jak na fotografowaniu świątyń, dlatego nie będę w stanie oddać piękna tej świątyni słowami ani obrazem.

Jest to murowany kościół renesansowy zbudowany w stylu renesansowym w latach 1582-1594 dla jezuitów, którzy osiedlili się w Jarosławiu w 1574 roku w kolegium sąsiadującym z kolegiatą.

W 1773 roku zamieniony przez Austriaków na magazyn wojskowy, wykupiony dwadzieścia pięc lat później przez księcia Adama Czartoryskiego i podarowany partafii.

Po pożarze w 1862 roku odnowiony.

Od 2007 roku prowadzone są prace konserwatorskie. Najważniejszy element wyposażenia to wizerunek Matki Bożej Śnieżnej, pochodzący z XVI wieku.

Kolegiata pw. Bożego Ciała w Jarosławiu to obowiązkowe miejsce podczas zwiedzania miasta.

Tuż obok kolegiaty znajduje się punkt widokowy, ale moim zdaniem można go pominąć – nie widać tam nic ciekawego.

Bazylika Jarosław

Bazylika pw. Bożego Ciała w Jarosławiu

Drzwi

Drzwi do bazyliki przedstawiające najważniejsze wydarzenia z historii Polski

Wnętrze

Bazylika pw. Bożego Ciała

Wnętrze bazyliki

Bazylika

Wnętrze

Bazylika

Na żywo wygląda jeszcze lepiej

8. Kościół i klasztor ojców Franciszkanów

Dwa ostatnie zabytki położone są przy ulicy Jana Pawła II – to główna ulica rozpoczynająca się na skrzyżowaniu ulic Jana Pawła II, Grunwaldzkiej , Słowackiego i Kraszewskiego. Inaczej mówiąc, jeśli idziemy z dworca i chcemy dojść do centrum – skręcamy na skrzyżowaniu w prawo. Jeśli chcemy dojść do klasztoru Franciszkanów i klasztoru Dominikanów – skręcamy w prawo.

Zespół kościelno-klasztorny Franciszkanów Reformatów (OFM) został wzniesiony na początku XVII wieku (lata 1710-1716). Od strony ulicy Jana Pawła II widać kościół św. Trójcy i zabudowania klasztoru. Z braku czasu nie zwiedziłem terenów klasztoru od strony ogrodów.

Z kościołem pw. Świętej Trójcy łączy się legenda. W latach 1850-1855 w Grodzisku Dolnym i okolicach epidemia cholery dziesiątkowała mieszkańców. Epidemia ustała po pielgrzymce do kościoła św. Trójcy w Jarosławiu. Cud przypisywano cudownej figurze Chrystusa Ukrzyżowanego umieszczonej dziś w ołtarzu głównym.

Na wewnętrznym dziedzińcu przykościelnym utworzono stacje drogi krzyżowej. Można też zobaczyć odbudowaną starą studnię.

Kościół św. Trójcy Jarosław

Kościół św. Trójcy stanowiący część zespołu klasztorno-kościelnego

9. Klasztor oo. Dominikanów

Bardzo popularnym zabytkiem sakralnym jest położone kilkaset metrów dalej Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej (klasztor Dominikanów). Teren klasztoru również znajduje się za murem.

Pierwsza kaplica w tym miejscu została postawiona w 1381 roku, kiedy pasterze znaleźli na drzewie gruszy figurę Piety. W pobliżu wypływało źródełko, które podobno miało cudowne właściwości.

W 1421 roku wzniesiono pierwszy kościół murowany, natomiast klasztor powstał w połowie XVII wieku. Od 1777 roku obiekt należy do oo. Dominikanów.

Na temat kościoła trudno mi cokolwiek powiedzieć, ponieważ zastałem świątynię zamkniętą. Teren klasztoru warto zobaczyć, tuż obok usytuowana jest murowana kaplica z cudownym źródełkiem.

Klasztor Dominikanów

Wieże bazyliki pw. Matki Bożej Bolesnej – ze względu na położenie słońca nie udało mi się zrobić dobrych zdjęć.

Klasztor

Brama klasztoru

Klasztor Jarosław

Teren klasztoru (sanktuarium) widziany od strony kaplicy ze źródełkiem.

10. Mural przy ulicy Jana Pawła II 32

Jarosław nie ma własnego szlaku murali, natomiast kierując się w stronę Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej ulicą Dominikańską, warto na chwilę spojrzeć na przeciwną stronę – po drugiej stronie ulicy Jana Pawła II widać mural poświęcony patronowi miasta – o. Michałowi Czartoryskiemu, zamordowanemu przez hitlerowców w trakcie Powstania Warszawskiego.

Mural został wykonany w 2018 roku przez miejscowego artystę Marka Gliwę. Przedstawia różne motywy z życia Michała Czartoryskiego.

Osobiście o wiele bardziej podobają mi się takie murale niż street art promowany w mediach.

Jarosław mural

Mural przy ulicy Jana Pawła II

Co jeszcze zobaczyć w Jarosławiu?

To nie wszystkie atrakcje Jarosławia, ze względu na brak czasu i pieniędzy musiałem znacznie ograniczyć czas spędzony w mieście oraz zrezygnować z wejść do muzeów.

W Jarosławiu znajdziecie sporo kapliczek – na przykład wspomnianą wcześniej kapliczkę przy bramie do opactwa, kapliczkę naprzeciwko kościoła św. Trójcy, murowaną kaplicę z cudownym źródełkiem przy klasztorze oo. Dominikanów opisanym w punkcie dziesiątym, kaplicę w Parku im. Baśki Puzon, czy przy cmentarzu komunalnym.

Jednym z najpiękniejszych budynków w Jarosławiu jest dawny budynek Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, w którym obecnie mieści się Jarosławski Ośrodek Kultury i Sztuki. Budynek stoi przy Placu Mickiewicza, widać go bardzo dobrze z ulicy Grunwaldzkiej, kiedy zbliżamy się do zabytkowego centrum miasta.

Budynek został wybudowany w 1900 roku. W 2019 roku zakończył się remont budynku – fasada oraz wnętrza odzyskały swoje piękno.

Nie brakuje innych ładnych, zabytkowych kamienic i budynków, chociaż trzeba uczciwie powiedzieć, że jest też niemało zaniedbanych kamienic i miejsc.

TG Sokół Jarosław

Zabytkowy budynek Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”

Jarosław w pigułce – czyli najważniejsze informacje

– Jarosław leży w województwie podkarpackim.
– przez Jarosław przepływa rzeka San.
– miasto liczy ok. 39 tysięcy mieszkańców.
– miasto założył w 1031 roku książę kijowski Jarosław Mądry.
– pierwsze wzmianki o Jarosławiu pochodzą z Kroniki ruskiej z 1152 r.
– pierwsze prawa miejskie Jarosław otrzymał w 1323 roku.
– w 1587 roku Jarosław posiadał wodociągi.
– Jarosław posiada szkołę wyższą – Państwową Wyższą Szkołę Zawodową.

Ciekawostki

  • W XVI i XVII wieku w Jarosławiu odbywały się tak zwane „jarmarki jarosławskie”, uważane za jedne z największych w Europie. Miasto położone u zbiegu szlaków handlowych odwiedzali kupcy z całej Europy i Bliskiego Wschodu. Największy jarmark odbywał się w sierpniu i trwał cztery tygodnie. Do Jarosławia zjeżdżało wtedy nawet 30 tysięcy kupców – miasto było znane szczególnie z handlu bydłem. Towary składowano w korytarzach i tunelach drążonych pod rynkiem, z których dwa służą dziś jako podziemne trasy turystyczne.
  • W opracowaniach o architekturze możemy spotkać się z pojęciem „kamienicy jarosławskiej”. Kamienice tego typu wzorowane były na orientalnych domach fonduku, dostosowane do potrzeb handlowych, między innymi poprzez wspomniane wyżej, często kilkukondygnacyjne, piwnice. Elementem kamienicy jarosławskiej były bogato zdobione, reprezentacyjne „wielkie izby”, gdzie kontrahenci negocjowali oraz podpisywali kontrakty.
  • Zespół Szkół Budowlanych i Ogólnokształcących w Jarosławiu na mapach Google widnieje jako Zespół Głów w Betoniarce Auuuuu. Jakiemuś żartownisiowi udał się dowcip.
Budowlanka Jarosław

Zespół Szkół Budowlanych i Ogólnokształcących w Jarosławiu na mapach Google

Gdzie spać w Jarosławiu?

Baza noclegowa w Jarosławiu jest raczej skromna. W centrum za 95 złotych można wykupić nocleg w pokoju jednoosobowym z łazienką w hotelu Turkus. W cenie jest śniadanie i godzinny wstęp na basen, o ile macie ze sobą strój kąpielowy i czepek. Według mnie mogliby zrezygnować ze śniadania oraz tego biletu, a w zamian zaoferować tańsze noclegi.

Z droższych obiektów zainteresowałby mnie hotel Jarosław położony 2,5 km od rynku, ale tylko kilometr od dworca kolejowego oraz położony w centrum, lecz w sezonie często zarezerwowany na wiele dni do przodu, Dwór Hetman.

Młodsi mogą przenocować w Szkolnym Schronisku Młodzieżowym w centrum Jarosławia. Pokoje czteroosobowe bez łazienki. Przy opactwie działa też Dom Pielgrzyma, lecz nie znam szczegółów oferty.

Poczucie zagrożenia

Będąc w Jarosławiu nie czułem się zagrożony. W pobliżu dworca kolejowego kręciło się trochę podejrzanych osobników, jednak poza tym miejscem czułem się bezpiecznie. Mój pobyt był zbyt krótki, aby oceniać poziom zagrożenia całościowo.

Toalety publiczne

Toalety publiczne w Jarosławiu dostępne są na dworcu kolejowym i na tyłach ratusza. Do tych drugich nie traficie, o ile nie przygotowaliście się wcześniej do wizyty.

Toalety publiczne znajdują się także na terenie klasztoru ojców Dominikanów (podczas mojej wizyty były nieczynne) oraz na terenie opactwa (nieczynne na stałe). Tak więc poza dworcem i rynkiem w Jarosławiu nie ma publicznych toalet, a jeśli chcą myśleć o turystyce, przydałyby się przynajmniej w dwóch-trzech innych miejscach.

Jarosław – podsumowanie

Jarosław podobał mi się i dodaję go do listy miast, które polecam moim czytelnikom. Interesujące miasto szczególnie dla miłośników zabytków sakralnych.

Moim zdaniem warto pojechać do Jarosławia na jeden dzień, ewentualnie na weekend w połączeniu ze zwiedzaniem Przemyśla, Leżajska lub przejażdżką Przeworską Koleją Wąskotorową (może być też weekend Rzeszów + Jarosław, choć lepiej Rzeszów + Łańcut).

Miasto zwiedzamy pieszo – z dworca do rynku idziemy 10-15 minut, najważniejsze zabytki i atrakcje położone są niedaleko od siebie. Gdyby nie liczne samochody, mógłbym napisać, że to spokojne miasto, a życie toczy się tu niespiesznie.

Plus daję za informację turystyczną w rynku – kompetencję pracowników, organizację i szatę graficzną materiałów.

Co mi się natomiast nie podobało? Przede wszystkim brak estetyki reklamowej, co zauważyłem w wielu miastach wschodniej Polski. Reklamy w niektórych miejscach psują ogólne wrażenie i znajdują się tam, gdzie nie powinny.

Nie podobała mi się też wysoka cena za wstęp do Podziemnej Trasy Turystycznej. Wiadomo, trzeba zarobić i utrzymać atrakcje, ale byłoby dobrze, gdyby Jarosław nie poszedł drogą skomercjalizowanego do granic możliwości Krakowa.

Duży minus za brak czynnych toalet publicznych poza rynkiem i dworcem.

Dziwi mnie też promowanie punktu widokowego koło bazyliki jako atrakcji turystycznej. Widok z tego punktu nie wyróżnia się niczym szczególnym, takich miejsc jest mnóstwo na mapie Polski.

Poza tym raczej nie mam się do czego przyczepić. Miasto interesujące, warte odwiedzenia.

Zapraszam do śledzenia naszego profilu na Facebooku. Będzie mi bardzo miło, jeśli udostępnisz ten post znajomym lub dodasz odnośnik do mojego bloga 🙂

Źródła:

[1] http://www.jaroslawska.pl/artykul/13030,Kamienica-Sztorcha-czeka-na-dofinasowanie
[2] http://turystyka.jaroslaw.pl/92-jaroslaw-kosciol-pw-swietego-ducha
[3] https://www.podkarpackie.travel/pl/atrakcje/podziemne-przejscie-turystyczne-w-jaroslawiu-
[4] http://polaneis.pl/miejsca/jaroslawska-cerkiew-a-w-niej-myloserdia-dweri
[5] http://jaroslawski.pl/pl/szlak-wielokulturowy/cerkiew-pw-przemienienia-panskiego-w-jaroslawiu
[6] http://kolegiata.przemyska.pl/kolegiata/
[7] http://www.jaroslaw.pl/zespol-klasztorny-oo-franciszkanow-ofm
[8] http://turystyka.jaroslaw.pl/121-jaroslaw-zespol-koscielno-klasztorny-oo-reformatow
[9] http://turystyka.jaroslaw.pl/128-jaroslaw-kosciol-i-klasztor-oo-dominikanow-sanktuarium-mb-bolesnej
[10] https://jaroslaw.naszemiasto.pl/powstaje-wyjatkowy-mural-z-patronem-jaroslawia-michalem/ar/c13-4635293
[11] https://rzeszow.tvp.pl/41045949/zakonczyl-sie-remont-miejskiego-osrodka-kultury-w-jaroslawiu
[12] http://turystyka.jaroslaw.pl/artykul/2/handel-i-jarmarki-w-jaroslawiu
13] http://www.jaroslaw.pl/w-okresie-sredniowiecza
[14] http://turystyka.jaroslaw.pl/artykul/9/typ-kamienicy-jaroslawskiej
[15] http://www.smj.jaroslaw.pl/nasz-jaroslaw/historia-jaroslawia

Reklamy Jarosław

Takie widoki naprawdę nie pasują do zabytkowego charakteru miasta

%d bloggers like this: