Kolej na Podróż

Hotel Lipa Czadca

Czadca to pierwsze miasto na Słowacji, w którym zatrzymują się pociągi wjeżdżające od strony Republiki Czeskiej.  Zatrzymują się tu także pociągi jadące ze Zwardonia. To idealne miejsce na szybkie zakupy oraz przenocowanie przed dalszą podróżą – można tu znaleźć niedrogie noclegi dla każdego.  Miesiąc temu opisywałem hotel „Centrum”, polecając go parom lub osobom, którym nie żal dopłacić za wysoki komfort. Dziś opiszę inny hotel w Czadcy, tym razem na każdą kieszeń.

 

Wydawałoby się, że znalezienie hotelu ze stosunkowo niedrogim pokojem jednoosobowym jest niemożliwe, szczególnie w rejonie popularnym wśród miłośników wycieczek po górach. Podczas jednej z wycieczek musiałem znaleźć gdzieś niedrogi nocleg i przypadkiem padło na hotel „Lipa”.

 

Hotel „Lipa” położony jest w samym centrum Czadcy, tuż przy głównym placu (trudno to nazwać rynkiem), pięć minut na piechotę od dworca kolejowego. Od innych hoteli różni się ofertą niedrogich pokojów jednoosobowych – można tu przenocować w pokoju jednoosobowym za 13 euro. Z pozoru dużo, ale porównajcie sobie ofertę w okolicy oraz ceny w polskich hostelach za nocleg w sali wieloosobowej.

 

Hotel Lipa Cadca

Hotel Lipa – nad ranem wygląda lepiej

Budynek z zewnątrz wygląda okropnie. Otynkowany na biało, odrapany, czasy świetności ma już dawno za sobą. Obawiałem się, co zastanę w środku. Pierwsze wrażenie nie było złe – recepcja wygląda przyzwoicie,  do recepcjonistek trudno mieć zastrzeżenia, choć kiedy podczas jednego z pobytów wszedłem w tym samym czasie co inny gość, recepcjonistka wzięła nas za parę.

 

Korytarz wyglądał bardzo przyzwoicie, pokój także pozytywnie mnie zaskoczył. Okna wprawdzie drewniane, meble stare, lecz wielkość pokoju w sam raz, do dyspozycji łóżko, stary telewizor OKI, balkon i własny prysznic.  Poza ręcznikiem dla gości przygotowano jednorazowe mydło i szampon do włosów.  Co do czystości nie miałem zastrzeżeń, natomiast rzuciła mi się w oczy popielniczka – w pokojach hotelowych nie ma zakazu palenia i jeżeli gość zajmujący pokój przez wami dużo palił, najprawdopodobniej poczujecie smród dymu papierosowego.

 

Hotel Lipa - pokój jednoosobowy

Hotel Lipa – pokój jednoosobowy

Wspólne toalety znajdują się na korytarzu. W części męskiej były to dwie kabiny i dwa pisuary, do tego umywalka (umywalka była też w pokoju). Toalety bardzo przeciętne, w kabinach można się zamknąć, papier toaletowy szary, najgorszej jakości. Co dziwne – niektórzy goście palili w toalecie, choć mogli palić w pokoju lub na balkonie.

 

Hotel Lipa - pokój jednoosobowy

Hotel Lipa – pokój jednoosobowy

Pod koniec dnia wziąłem prysznic – leciała ciepła woda, kabina prysznicowa czyściutka, później z ciekawości włączyłem telewizor. Kanały słowackie, czeskie, TV Polonia i dwa kanały niemieckie.  Podładowałem baterię do aparatu – w pokoju chyba było tylko jedno gniazdko z listwą zasilającą, więc nie było z tym problemu.
Sam balkon mały, z widokiem na drzewa zasłaniające główny plac, ale projektant hotelu pewnie nie wziął pod uwagę, że po kilkudziesięciu latach tak wyrosną. Po innych stronach być może widok jest lepszy. Przepierzenia pomiędzy balkonami niby są, ale nie miałem żadnego poczucia prywatności.

 

Niska cena oznacza, że w hotelu nocują różni goście.  To taki lepszy hotel robotniczy – turyści szukający niedrogiego noclegu, robotnicy, imprezowicze, rodzin z dziećmi nie widziałem, choć dla bardziej wymagających przygotowano apartament  i podobno lepsze pokoje.  Ściany dość cienkie, słychać telewizor i głośne rozmowy z sąsiednich pokojów, może się również zdarzyć, że w saloniku na I piętrze spotka się kilka osób dyskutujących do późna w nocy. Wszystko słychać w pokoju, więc się nie wyśpicie. Tak samo w przypadku imprez na głównym placu oraz wesel lub przyjęć w „domu kultury”.  W czasie moich pobytów raz było głośno, drugi raz spokojnie.

 

Hotel Lipa - pokój jednoosobowy

Hotel Lipa – pokój jednoosobowy

Wygodne łóżko i całkiem duży pokój jednoosobowy mogę jednoznacznie uznać za zaletę. Za śniadanie trzeba dodatkowo zapłacić 3 euro, z czego nie skorzystałem. Na parterze czynna jest restauracja, hotel ma własny parking. Z zakupami nie będzie problemu – supermarket mieści się tylko 50 metrów od hotelu, w ostateczności można kupić jakieś drobne przekąski i alkohol na recepcji.

 

Czytając ten opis, pewnie odniesiecie wrażenie, że to jakiś straszny hotel. Nie, nie jest źle. To typowy hotel dla oszczędnych turystów, chcących niedrogo przenocować przed dalszą drogą. Idealny dla podróżujących w pojedynkę, a dzięki bliskości dworca kolejowego można go polecić miłośnikom kolei. Jeżeli spaliście w hostelach i salach wieloosobowych, z pewnością będziecie zadowoleni.  13 euro za pokój jednoosobowy to na Słowacji świetna cena. Mój opis może zmylić, ponieważ podczas pobytu z dziewczyną nocowałem w dużo lepszym hotelu, w którym za pobyt dwóch osób zapłaciłem niewiele więcej niż w hotelu Lipa, natomiast jeżeli będę kiedyś podróżował samotnie, na pewno wybiorę hotel Lipa, aby odpocząć przed dalszą podróżą.

 

Podsumowując – hotel Lipa mimo opisanych wad ma jedną wielką zaletę – stosunkowo duży pokój jednoosobowy z własnym prysznicem za 13 euro.  To rewelacyjna cena. Polecam go osobom podróżującym samotnie lub niedużym grupom młodzieży chcącym oszczędzić na noclegu (kobietom raczej nie), natomiast dla par chcących spędzić noc w romantycznej atmosferze hotel Lipa się nie nadaje.

Polecam rezerwować mailowo ze strony hotelu. Odpowiedź w ciągu 2-3 godzin, czasami szybciej.

 
Zalety:
– położenie w centrum i blisko dworca kolejowego
– niedrogie pokoje jednoosobowe
– TV Polonia w telewizorze
– wygodne łóżko
– prysznic w pokoju
– własny parking
– miła obsługa
 
Wady:
– zaniedbany budynek
– brak zakazu palenia w pokojach
– cienkie ściany
– różna klientela
– rozmowy do późnej nocy na korytarzu
– nie dla par chcących spędzić romantyczną noc
 
Moja ocena: 7/10
 
Adres:
Matičné námestie 1,022 01 ČADCA
Strona internetowa: http://www.hotel-lipa.sk/

 

Hotel Lipa - salon na korytarzu

Hotel Lipa – salon na korytarzu

%d bloggers like this: