Kolej na Podróż

Brema – spacer po centrum

Brema to jedno z miast, które odwiedziłem w ramach wojaży z biletem Niedersachsen Ticket oferowanym przez koleje niemieckie Deutsche Bahn. Jest to jedno z miejsc bardzo znanych, popularnych wśród turystów, a informacji o zabytkach znajdziecie mnóstwo. Dlatego przygotowałem tylko krótki wpis opisujący własne spostrzeżenia.

DWORZEC KOLEJOWY:

Dworzec kolejowy Bremen Hbf z zewnątrz wygląda pięknie, przynajmniej od strony Bahnhofplatze. W środku bardzo ładnie wygląda hol, natomiast reszta, może poza halą peronową, nie różni się od dworców w dużych niemieckich miastach – przejście pod torami i część dworca od strony Willy-Brandt Platz przypominają galerię handlową, tylko ceny są znacznie wyższe niż w centrum miasta. Tuż przy dworcu jest supermarket Aldi, gdzie można kupić znacznie taniej.

CENTRUM MIASTA:

Z dworca kolejowego do rynku idzie się około 15 minut. Po Bremie można poruszać się tramwajem, jednak osobiście radziłbym spacer na piechotę – najważniejsze zabytki i atrakcje położone są blisko siebie i nie namęczycie się.

W drodze do centrum mijamy liczne knajpki prowadzone przez Turków i Azjatów. Negatywne zjawisko to liczni żebracy i bezdomni – nie spodziewałem się tak dużej ich liczby.

Zabytkowe centrum miasta zaczyna się po minięciu dawnej fosy miejskiej. Z mostku nad fosą widać zabytkowy młyn, w którym obecnie mieści się restauracja. Nad fosą urządzono ścieżki spacerowe, park z dużą ilością kolorowych kwiatów.

Przy wejściu na deptak stoi pomnik świniopasa ze stadem świń. Sam deptak niczego sobie, ale cudów też nie ma. Mijamy liczne galerie handlowe i mnóstwo lokali gastronomicznych serwujących dania kuchni azjatyckiej – jak najbardziej na plus, bo niemieckie kiełbasy znudziły mi się bardzo szybko.

Wkrótce naszym oczom ukazuje się piękny rynek z ratuszem, katedrą, posągiem Rolanda i pomnikiem muzykantów z baśni braci Grimm, z którymi Brema kojarzy się wielu osobom. Po rynku kręciło się dużo turystów i wycieczek szkolnych, w tym wycieczki z Polski.

W weekendy często można spotkać przed katedrą młodych mężczyzn sprzątających jej schody. Dlaczego? Jest taki zwyczaj w Bremie, że mężczyzna, który skończył 30 lat i się nie ożenił, musi zamiatać schody katedry. Kilka dni wcześniej jego przyjaciele dają ogłoszenie w gazecie, że coś takiego będzie miało miejsce. A potem zbierają się, rozrzucają na schodach katedry kapsle a 30-latek musi zamiatać dopóki nie pocałuje go dziewica. Jeśli chodzi o panie, to i one muszą wziąć się za sprzątanie, gdy kończą trzydziestkę. Nie zamiatają jednak schodów, ale czyszczą klamkę katedry. [1]

Spacerując po okolicznych uliczkach dojdziemy do Schnoorviertel – dawnej dzielnicy rybackiej z wąskimi uliczkami i niską, zabytkową zabudową. Poza dworcem i rynkiem to najładniejsze miejsce w Bremie.

Następnie warto się przejść na promenadę nad brzegiem Wezery – rzeki przepływającej przez centrum miasta. Muszę jednak przyznać, że na żywo promenada i zabudowa nad rzeką nie robią takiego wrażenia jak na zdjęciach publikowanych w folderach turystycznych.

Ja kontynuowałem spacer ulicą Martinistrasse – bardzo ładna, reprezentacyjna ulica z markowymi sklepami i lokalami gastronomicznymi. Po drodze niemal same galerie handlowe i tylko pojedyncze zabytkowe budynki wciśnięte gdzieś pomiędzy współczesne gmachy.

Nie zamierzałem tracić czasu na muzea i galerie sztuki, więc wkrótce wróciłem na dworzec, kończąc kilkugodzinną wycieczkę.

CO JESZCZE ZWIEDZIĆ?

Dla mnie była to niezbyt długa wycieczka, ograniczona do spaceru po centrum. Jeżeli macie czas i pieniądze, warto zobaczyć również następujące miejsca:

Browar Beck’s – wycieczka z przewodnikiem po znanym browarze działającym w Bremie od XI wieku. Wycieczki o ustalonych godzinach, nie wszystkie w języku angielskim – program jak w innych tego typu wycieczkach – zwiedzanie browaru, projekcja krótkiego filmu, a potem degustacja piw.

Mercedes-Benz – zwiedzanie fabryki Mercedesa w Bremie z przewodnikiem. Tylko raz w tygodniu, bilety można kupić jedynie w punktach informacji turystycznej lub na stronie informacji turystycznej Bremy.

Airbus Defence & Space Center – atrakcja turystyczna w fabryce Airbusa poświęcona międzynarodowej stacji kosmicznej ISS – zwiedzający mogą zobaczyć, jak astronauci radzą sobie w stanie nieważkości.

Universum Bremen – centrum nauki. W przystępny sposób prezentowane są zjawiska natury, uzupełnione o liczne wystawy czasowe. Zwiedzający mogą podziwiać panoramę Bremy z 27-metrowej wieży.

WRAŻENIA:

Pewnie opis wyda ci się bardzo krótki, ale artykułów o zabytkach w tym mieście jest mnóstwo, a ja nie lubię kopiować całych akapitów z innych portali. Brema podobała mi się, miasto ma przyjemną atmosferę, choć pod względem zabytków oczekiwałem znacznie więcej. Po prostu inaczej sobie to miejsce wyobrażałem.

Należy wziąć uwagę zniszczenia w wyniku bombardowań alianckich, mimo to czułem ogromny niedosyt po przeczytaniu wielu artykułów nie tylko na polskich blogach i portalach podróżniczych.

Czy poleciłbym Bremę czytelnikom? Tak, ale tylko jako jedno z dwóch miast w ciągu jednego dnia – na przykład jeden dzień wystarczy na Hanower i Bremę. Chyba, że ktoś lubi powolny spacer, śniadanie w kawiarni i długie zakupy, bo na zakupy Brema świetnie się nadaje.

Czy wrócę do Bremy? Nie, nie wrócę. Ale to nie wina Bremy, tylko kosztów podróżowania po Niemczech.

ŹRÓDŁA:

[1]http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/578481,brema-spedz-z-nia-choc-kilka-dni-zdjecia,id,t.html

Spodobał ci się wpis? Jeśli tak, zapraszam do polubienia naszego profilu na Facebooku.

Brema - dworzec kolejowy

Brema – dworzec kolejowy

Brema - dworzec kolejowy

Brema – hol dworca

Brema - Martinistrasse

Brema – Martinistrasse

Brema - Młyn

Brema – Młyn

Brema - pomnik świniopasa

Brema – pomnik świniopasa

Brema - kamienice przy rynku

Brema – kamienice przy rynku

Brema - ratusz

Brema – ratusz